Senioralny Klub Aktywności otwarto przy ul. Pietkiewicza 10, na osiedlu gdzie jest sporo bloków Towarzystwa Budownictwa Społecznego.
O powstanie tam klubu zabiegali sami seniorzy, którzy podnosili, że nie mają miejsca na tym osiedlu na wspólne spotkania i takie miejsce powstało. Klub poprowadzi Caritas Archidiecezji Białostockiej, która wygrała konkurs ofert w tej sprawie.
Na półtora roku działania klubu miasto przeznaczy na ok. 200 tys. zł - poinformował we wtorek na konferencji prasowej w nowym klubie seniora prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski.
- Klub będzie otwarty dla wszystkich seniorów z tego osiedla. Chciałbym, aby jak najwięcej osób z niego korzystało - podkreślił prezydent.
Klub to miejsce spotkań, różnych aktywności aby seniorzy nie czuli się sami, mogli wychodzić z domu, poznawać innych.
- Myślę, że zgodzimy się wszyscy, że samotność również ludzi starszych to jest nazwijmy to powszechna choroba cywilizacyjna - powiedział dyrektor Caritas Archidiecezji Białostockiej ks. Andrzej Ratkiewicz. Dodał, że skutki tej samotności to różne problemy fizyczne ale i psychiczne, dlatego wsparcie seniorów w walce samotnością jest istotne.
Radna miejska Joanna Misiuk powiedziała, że od kilku lat, gdy są organizowane na tym osiedlu różne aktywności dla seniorów, brak przestrzeni na spotkania był bolączką. Podkreśliła, że takie miejsca są potrzebne na osiedlach, blisko miejsc zamieszkania osób starszych, bo czasem dojazd do klubu seniora, który znajduje się gdzieś dalej stanowi dla tych osób problem.(PAP)
kow/ mark/









