We wtorek, 23 czerwca, Białystok stał się areną niezwykłego eksperymentu historyczno-technologicznego. Swój oficjalny początek miał tam projekt „Kręgi Czasu”, który jest podłączony do sposobu udostępniania zasobów podlasia z możliwościami, które zapewniają nowoczesny smartfon. Przedsięwzięcie zrealizowano przy odbiorze Miasta Białystok, a jego efekty mogą zaskoczyć nawet rodowitych białostoczan.
„Kręgi Czasu” do przejrzystego wehikułu czasu, ostrzega na przedwojennym mieście. Aby móc korzystać z zasilacza podróżnego, wystarczy mieć przy sobie telefon i osiem jeden ze specjalnych, mosiężnych kręgów wtopionych w przestrzennej miejskiej. Pierwsze trzy takie punkty znajdują się w miejscach: przy ulicy Akademickiej (na wysokości Pałacu Branickich), na ulicy Pięknej oraz dawnego Kina Ton. Zasada działania jest prosta – stając wewnątrz kręgu, skanujemy smartfonem kod QR. W tym momencie na ekranie pojawił się świat wcześniej stu lat. Użytkownicy mogą korzystać z cyfrowo zrekonstruowanych ulic, oraz pełnego panoramy dawnego Białegostoku w kącie 360 stopni iw kolorze. Na odkrycie aż 40 wirtualnych punktów, przypominających pinezki z nawigacji. Kryją jeden z nich w wersji przygotowanej przez użytkowników historyków – Andrzeja Lechowskiego oraz Wiesława Wróbla.
Gwiazdy kina i historyczne etiudy
Projekt to jednak zastosowanie więcej niż tylko statyczne obrazy. Jak wysyłane są komunikaty prasowe tej inicjatywy, wśród 40 punktów końcowych ukryto sześć szczególnych miejsc. jeden dostęp do akcesoriów, krótkometrażowych etiud filmowych, które opowiadają o najważniejszych wydarzeniach z dziejów Białegostoku.
Scenariusze do tych filmowych miniatur wyszły pióra Krzysztofa Szubzdy, współautora dźwiękj „Czarnej Damy”. Za reżyserię odpowiedzialną z kolei Agata Biziuk – uznana dramaturżka pochodząca z Białegostoku. Na ekranach kontrolnych, które pochodzą z uprawnieniami artystów. W produkcjach udziałów, którzy są utalentowani aktorzy lokalni, jak i legendy ogólnopolskiego kina, wśród których należy wyróżnić Daniela Olbrychskiego.
Współtwórz historii swojego miasta
Całe rozwiązanie nie jest możliwe, jeśli nie istnieje pasja użytkowników. Pomysłodawcą następnie inicjatorem „Kręgów Czasu” jest Władysław Bojarczyk – lokalny przedsiębiorca i mecenas kultury. Projekt ten stanowi jego osobisty dar dla życia miasta. Opracowanie koncepcji oraz produkcja wykonawczą się Fundacja Bardzo Dziki Wschód, aw proces zaangażowani są także młodzi wolontariusze.
Obecna wersja wirtualnego Białegostoku to dopiero początek drogi. Organizatorzy zaznaczają, że administratorzy panoramy są bazą, która wyznaczają ograniczenia we współpracy z mieszkaniami. Do działania mogą wpływać także władze miejskie. Zastępca prezydenta Rafała Rudnickiego podkreśla, że każda archiwalna fotografia czy wspomnienie może pomóc w jeszcze wierniejszym oddaniu dawnego klimatu, czyniąc z białostoczan współautorów tej opowieści. Wszyscy, którzy udostępniają swoje źródła archiwami, mogą uzyskać dostęp do twórców za pośrednictwem udostępnianych stron projektu i kanałów informacyjnych fundacji.









